Przeskocz do treści

ZGNILEC EUROPEJSKI – zgnilec łagodny, kiślica

ZGNILEC EUROPEJSKI – zgnilec łagodny, kiślica
(łac. Putrificatio polibacterica larvae, European foul brood, EFB)

PRZYCZYNA

Zgnilec europejski w niepowikłanej postaci wywoływany jest przez Mellisococcus plutonius.
Gram-dodatniego ziarniaka o lancetowatym kształcie, niewytwarzającego przetrwalników.
W przeciwieństwie do Peanibacillus larvae, Mellisococcus plutonius nie jest bardzo wytrzymała na warunki zewnętrzne. W 80 st. C ginie po 10 minutach, a 2-3% ług sodowy zabija go w 5 minut. W martwym czerwiu dożywa do 13 miesięcy, w miodzie do 1 roku.
Mellisococcus plutonius często stwarza warunki do rozwoju innych baterii, którymi najczęściej są Strptococcus faecalis, Paenibacillus alvei, Brevibaciullus laterosporus,  Achromobacter euridice, Brevibacillus lanceolatus.
Poprzez dołączenie się zakażeń wikłających obraz choroby ulega zmianie, co sprawia, że istnieją co najmniej dwa podstawowe scenariusze przebiegu choroby.

PRZEBIEG

Pierwszy, kiedy zamiera czerw na 1-2 dni przed zasklepieniem. Chore larwy zmieniają swoją pozycję w komórce, następuje również zmiana ich barwy na żółtawą oraz utrata rysunku segmentacji. Oskórek staje się przezierny co uwidacznia układ tchawek oraz jelito, w którym widoczne są liczne kredowobiałe skupiska bakterii. Zwykle pszczoły czyścielki mając łatwy dostęp do zakażonych larw, szybko je usuwają, co można zauważyć przed wylotkiem. Jeśli w tym stadium dojdzie do nadkażenia Streptococcus faecalis może być wyczuwalny zapach octu lub częściej nie być go wcale.
Kiedy larwa pozostanie w komórce, wysycha, tworząc „strupek” luźno leżący na ściance komórki.

Druga możliwość to zamieranie larw po zasklepieniu. Larwy będąc trudniej dostępne, nie są dostatecznie szybko usuwane z komórek, co powoduje, że po zakażeniu zamieniają się w śluzową, brudno brązową masę dającą się wyciągać w nitki, ale w przeciwieństwie do zgnilca amerykańskiego dużo krótsze. To, co da się zobaczyć to zmiana wyglądu zasklepu – jego zapadnięcie, podziurawienie oraz wrażenie, że jest „mokry". W tej postaci czynnikiem wikłającym jest najczęściej Paenibacillus alvei. Nadając, martwemu czerwiu zapach gnijącego mięsa. Stąd synonim kiślica cuchnąca.

Na wystąpienie choroby znaczny wypływ mają warunki środowiska. Przy niedoborze karmicielek wiosną i słabych możliwościach ogrzania gniazda choroba ma większą szansę wystąpienia. Podobnie sprzyjają chorobie okres głodu lub niedożywienia. Najczęściej takie warunki pojawiają się na wiosnę.

DROGI SZERZENIA

Pomiędzy rodzinami Melisococus plutonius szerzy się głównie poprzez rabunki i błądzenie pszczół. Także pszczelarz może w znacznym stopniu rozprzestrzenić chorobę pomiędzy rodzinami przez brak higieny – brak dezynfekcji narzędzi, przenoszenie plastrów z rodzin chorych do zdrowych itp.
W samej rodzinie rezerwuarem bakterii są pszczoły nosicielki – czyli takie, którym udało się przeżyć zakażenie w okresie larwalnym oraz chore larwy wydalające wraz z kałem olbrzymie ilości bakterii. W trakcie czyszczenia przez pszczoły komórki, następuje rozwleczenie patogenu. Bakterie wikłające są gatunkami albo powszechnie występującymi w przyrodzie, albo w środowisku ulowym, zakażenie nimi nie stanowi problemu.

ROZPOZNANIE

Podejrzenie w zależności od przebiegu choroby można postawić na podstawie objawów choroby. Jednak potwierdzenie podejrzenia może odbyć się tylko na podstawie badań laboratoryjnych. Wykonywane są badania hodowlane. Jeśli w przypadku braku wzrostu Mellisococcus plutonius, pojawi się Achromobacter euridice wynik można uznać za dodatni, ponieważ rośnie on tylko w „towarzystwie” Mellisococcus plutonius. Z kolei wzrost Enterecocus faecalis powinien skłonić do sprawdzenie wcześniej uzyskanego ujemnego wyniku. W przypadku obecnych kredowych złogów w ciele larwy możliwe jest badanie mikroskopowe z barwieniem nigrozyną – w takim badaniu możliwe jest wykazanie obecności lancetowatych ziarniaków.
Zgnilec europejski możliwy jest do wykrycia za pomocą komercyjnych testów. Do wykonania w terenie, którego wynik możliwy jest do odczytania po kilku dziesięciu minutach. Wiarygodność testu jest wysoka, ale niestety zbyt niska, aby jego wynik mógłby być brany pod uwagę w postępowaniu administracyjnym. W związku z tym konieczne jest potwierdzenie badaniem laboratoryjnym.

W diagnostyce różnicowej należy uwzględnić:
- zgnilca amerykańskiego
- zaziębienie czerwiu
- chorobę woreczkową.

LECZENIE/ZAPOBIEGANIE

Podobnie jak w przypadku zgnilca amerykańskiego nie stosuje się leczenia. W przypadkach łagodnych może dojść do samowyleczenia, lecz istniejące zjawisko nosicielstwa sprawia, że choroba najczęściej wraca. Skuteczne może być podwójne przesiedlenie tak samo, jak przy zgnilcu amerykańskim, ale rodzina musi mieć powyżej 1 kg.
Ze względu na duże powiązanie występowania choroby od warunków środowiskowych można wprowadzić wiele środków zapobiegawczych. Wśród nich są:
- utrzymywanie tylko silnych rodzin
- zapobieganie wyziębienia czerwiu
- odpowiednie ocieplenie rodzin w okresie wiosennym
- odpowiednie zakramienie rodzin na zimę
- użytkowanie matek z hodowli wolnych od choroby
- dostosowanie wielkości gniazda do siły rodziny
- systematyczna wymiana jak największej ilości plastrów w sezonie
- dostęp do czystej wody
- zapobieganie rabunkom i błądzeniu pszczół.

BIBLIOGRAFIA

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *