Chroniczny paraliż pszczół (łac. Paralysis chronica apium, ang. Chronic paralysis of bees, CBPV)

PRZYCZYNA

Choroba wywoływana przez wirus chronicznego paraliżu. Chorują przede wszystkim pszczoły dorosłe ze wszystkich kast. Wirus występuje w ciele pszczół w różnych tkankach, ale w największej ilości spotyka się go w gruczołach gardzielowych, nabłonku jelita środkowego i zwojach nerwowych.
Zakażenie następuje w trakcie przekazywania przez pszczoły pokarmu – trofalaksi. Drugą znacznie ważniejszą drogą zakażenia są uszkodzenia pancerza – np. rany po wyłamanych włoskach. Zakażenie pokarmowe zwykle nie doprowadza do wystąpienia choroby w przeciwieństwie zakażenia przez rany. Istnieją informacje o przekazywaniu wirusa droga transowarialną (przez jajo) w takim układzie matka jest nosicielką wirusa.
Wirusa wykryto również u mrówki rudnicy (Formica rufa) i mrówki gmachówki (Componotus vagus), obarcza się je odpowiedzialnością za przenoszenie wirusa i tworzenie dla niego rezerwuaru.

OBJAWY

Chroniczny paraliż pszczół najczęściej występuje w miesiącach wiosennych.
Wszystkie opracowania dotyczące tej choroby są zgodne co do przebiegu schorzenia.
Występują dwie formy: I porażenna, kiedy pszczoły tracą zdolność ruchu i pełzają przed ulem, często skrzydła są rozstawione nienaturalnie na boki, a odnóża, skrzydła i odwłok mogą drżeć. Często odwłok pszczół jest rozdęty. Z powodu ciągłego pobierania pokarmu i silnego wypełnienia wola. Zanim chore pszczoły trafiają przed ule, skupiają się w cieplejszych miesiącach gniazda. 
Często chore pszczoły próbują wspinać się na źdźbła traw. Aż w końcu giną.
W II formie, w której pszczoły nazywa się czarnymi rabusiami, tracą owłosienie stając się czarne. Często aż błyszczą. Najprawdopodobniej przez zmianę zapachu strażniczki ze swojej rodziny rozpoznają je jako obce i w związku z tym nie są wpuszczane do ula.
Często obserwowane jest kilkanaście pszczół próbujących dostać się na wylotek co sprawia wrażenie rabunku. Forma ta również kończy się śmiercią pszczół.

W dalszym przebiegu jedna z form zaczyna dominować co zależy od genotypu zaatakowanych pszczół. W wyniku słabej inwazji często brak jest widocznych objawów, a pszczoły giną poza ulem. Wirus chronicznego paraliżu pszczół nie nie został bezpośrednio połączony z występowaniem warrozy w rodzinie, mimo że infekcja przenosi się poprzez uszkodzenia powłok ciała pszczoły. Mimo to w trakcie zwalczania zwrócić należy szczególną uwagę na sposób i metody leczenia warrozy.

ZAPOBIEGANIE

W związku, z tym że wirus najefektywniej zakaża pszczoły poprzez uszkodzenia powłok ciała, szerzeniu się choroby sprzyjają okresy złej pogody, kiedy pszczoły są przez dłuższy czas stłoczone w ulu. W związku z tym należy zapewnić pszczołom odpowiednią przestrzeń w tym czasie.
Także, przepszczelenie terenu gra role w szerzeniu chronicznego porażenia pszczół. Reasumując należy unikać niepotrzebnego stłoczenia pszczół zarówno w ulu, jak i na pastwisku pszczelim.
Warto także wymienić matkę na młodą oraz przyłożyć jak najwięcej uwagi do zwalczania warrozy.
Jeśli już widzimy chorobę należy zapewnić pszczołom jak najlepsze warunku – przede wszystkim ścieśnić gniazdo i podkarmić ciepłym syropem.

ROZPOZNANIE

Chroniczny paraliż pszczół jest rozpoznawany przede wszystkim poprzez badania laboratoryjne:
– AGID
– PCR
Do badań najwłaściwsze są pszczoły wykazujące objawy choroby.

W diagnostyce należy wziąć pod uwagę:
nosemoze – rozdęcie odwłoków i pełzanie przed wylotkiem
– oraz zatrucia – pełzanie przed wylotkiem i pora roku.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *